Trwa Oktoberfest!

W Monachium na Theresienwiese rozpoczęły się właśnie 179. Dożynki Chmielowe, znane szerzej jako Oktoberfest (czyli, w języku monachijczyków – Wies’n). Najsłynniejsze święto piwa i zarazem jeden z największych na świecie festynów, odbywające się niemal nieprzerwanie od ponad dwustu lat, przyciągnie w tym roku prawdopodobnie 6 milionów osób, które wypiją ponad 7,5 miliona litrów piwa i zjedzą około 600 tysięcy bawarskich golonek.

Choć Oktoberfest to „święto październikowe”, od 1827 roku odbywa się – ze względu na lepszą pogodę – w ostatnich w połowie lub w ostatnich dniach września – data rozpoczęcia jest ruchoma, jednak nigdy nie przypada na termin wcześniejszy niż  15 września,  a koniec festynu musi przypadać na pierwszą niedzielę października. Jeśli dzień ten przypada na 1 lub 2 października, Oktoberfest jest przedłużony, obejmując obchodzone  3 października Święto Zjednoczenia Niemiec.

Festyn otwiera burmistrz Monachium (od 1993 roku jest to Christian Ude), uroczyście odszpuntowując pierwszą beczkę za pomocą drewnianego młotka, punktualnie o godzinie 12.00. Ilość uderzeń potrzebnych do odszpuntowania jest swoistym punktem honoru dla burmistrza; w 1993 roku Ude potrzebował siedmiu prób, obecnie zaledwie dwóch.

O’zapft is! (odszpuntowana!) – ten okrzyk oznacza, że zabawę (i konsumpcję) można zacząć.

Pierwszy kufel z piwem otrzymuje tradycyjnie premier Bawarii.

Jest to przede wszystkim oficjalne Oktoberfestbier – tradycyjne bawarskie piwo marcowe, słodkawe, ciemne i mocne (do 6,2% zawartości alkoholu), produkowane w marcu i leżakujące do września.

Prawo sprzedaży piwa na Oktoberfest ma tylko sześć monachijskich browarów, warzących według Bawarskiego Prawa Czystości z 1487 roku (Reinheitsgebot : „tylko słód, woda i chmiel”): Spaten-Franziskaner-Bräu, Augustiner, Paulaner, Hacker-Pschorr, Hofbräu i Löwenbräu. Zajmują one 14 wielkich namiotów, mogących pomieścić nawet 9000 amatorów złotego napoju. Ceny? Dla przeciętnego Polaka dość wysokie – od 9 euro za Mass (litrowy kufel). W ciągu ostatnich 10 lat ceny na Oktoberfest wzrosły o ponad 40 procent, co nie przeszkodziło na ubiegłorocznej imprezie wydać uczestnikom 70 milionów euro na samo tylko piwo.

Oktoberfest to również święto bawarskiej kuchni: tradycyjne golonki, białe kiełbaski (Weisswurst) ze słodką musztardą , kurczaki, prosiaki, stockfische – ryby pieczone na patyku, pieczona szynka, panierowany ser, charakterystyczne sałatki z dużą ilością octu, pyszne bawarskie precle (Brezel) – nie da się ukryć, że ta kuchnia, choć tłusta i ciężka, pasuje rewelacyjnie do kolejnych kufli marcowego. Zresztą – pochłonięte kalorie szybko spalimy: śpiewy i  tańce na ławach do bawarskiej Heimatmusik, granej przez tradycyjne kapele, karuzele, strzelnice, pokazy sztucznych ogni, quizy na temat wiedzy o piwie – tu nie można się nudzić. Jest też bezpiecznie: każdy namiot ma zapewnioną sprawnie działającą ochronę, która zresztą nie musi interweniować zbyt często: przyjazna, pełna otwartości atmosfera zabawy nie sprzyja agresji.

Tegoroczny Oktoberfest zakończy się 7 października. W przyszłym roku festyn odbędzie się w dniach 21 września – 6 października.    

 

Tradycyjne Lebkuchenherz – ozdobne pierniki sprzedawane z okazji Oktoberfest


VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
Trwa Oktoberfest!, 10.0 out of 10 based on 1 rating

Skomentuj...