1205517_after_sailSzwedzką kulturę – również tę kulinarną – spopularyzowała w ostatnich latach robiąca oszałamiającą karierę skandynawska literatura kryminalna, a także… IKEA wraz ze swym funkcjonalnym i bezpretensjonalnym wzornictwem swoją niezbyt może wyrafinowaną, ale w sumie reprezentującą całkiem przyzwoity fast-food restauracją i ciekawym sklepikiem spożywczym, obecnym w każdej filii sklepu. Można tę modę traktować bardzo sceptycznie, trzeba jednak przyznać, że wnosi ona świeży powiew do naszych kulinarnych przyzwyczajeń, promując ciekawe smaki oraz zdrową, ekologiczną i naturalną żywność, z której słyną nasi północni sąsiedzi. 

Kuchnia szwedzka to jedna z najprostszych kuchni europejskich, co bynajmniej nie oznacza, że jest mało zróżnicowana. Przeciwnie: bogactwo smaków i ciekawych połączeń jest ogromne, prostota natomiast odnosi się raczej do wspomnianej wyżej preferencji naturalnych produktów i swego rodzaju smakowej „surowości”, będącej integralną cechą tej kultury, wynikającą z typowego dla tego kraju klimatu i warunków naturalnych.

Szwecja to przede wszystkim ryby – śledzie w rozmaitych odsłonach (przede wszystkim löksill – śledź marynowany w zalewie z cebulą, senapsill w sosie musztardowym, śledzie świeże, solone, smażone,  wędzone – bockling, śledzie z dodatkiem cukru lub w słodkim sosie…), ale też flądra, 1191273_fooddorsz, makrela, łosoś, sardela. Gravad lax marynowany łosoś z dodatkiem cukru, soli i kopru łosoś to jeden z kulinarnych symboli Szwecji, podobnie jak nieco bardziej kontrowersyjny Lutfisk – solony i suszony na wietrze dorsz, moczony w wodzie, a następnie poddany ługowaniu węglanem potasu, w wyniku czego ryba zmienia konsystencję na galaretowatą; na końcu rybę gotuje się na parze, ewentualnie podpieka. Zapach nie do opisania; dość powiedzieć, że po przygotowaniu Lutfisku wszystkie naczynia należy szybko umyć i przetrzeć octem w celu wyeliminowania wątpliwego aromatu…

Przejdźmy jednak do bardziej swojskich smaków. Pisaliśmy już o zapiekance Janssona – jednym z najbardziej popularnych i najsmaczniejszych dań kuchni szwedzkiej, nie tylko w kontekście wigilijnego stołu. Anchois, stanowiące jeden z głównych składników tego dania, w ogóle często pojawia się na szwedzkim stole, podobnie jak kawior, krewetki i inne owoce morza.

Wśród przypraw i dodatków króluje natka pietruszki, koperek, kapary, konfitura z borówek i… cukier. To dosyć zaskakujące, ale w tradycyjnej kuchni szwedzkiej cukier dodawano w ogromnych ilościach praktycznie do wszystkiego – do mięs, ryb, zup, sosów, pasztetów, do chleba. Choć dziś, zgodnie z kultywowaną przez Szwedów filozofią zdrowego stylu życia i odżywiania, ilość cukru w potrawach jest już znacznie mniejsza, nawyk słodzenia nadal jest silną charakterystyczną cechą szwedzkiej kuchni.

Mocną stroną szwedzkiego menu są również zupy, a na ich czele – słynna sztokholmska zupa rybna na białym winie z ziemniakami, zupa piwna z żółtkiem, sycąca, tłusta zupa z żółtej fasoli, słodka zupa z dzikiej róży.

Chyba najbardziej znaną, spopularyzowaną przez Ikeę szwedzką potrawą jest köttbullar – klopsiki z mięsa mielonego, podawane najczęściej z ziemniakami i konfiturą borówkową.800px-Koettbullar_stockholm2006

Smak ryb i mięs świetnie podkreśla słodko-kwaśna sałatka szwedzka z ogórków, cebuli i czosnku w octowej zalewie; popularna jest też oczywiście sałatka śledziowa (z burakami, cebulą i jabłkiem).

Desery i słodkości to oczywiście przede wszystkim pyszne pierniczki pepparkakor, jak również nie mniej popularny wieniec drożdżowy, owocowe suflety i Lussekatter – szafranowe bułeczki drożdżowe  wypiekane z okazji dnia świętej Łucji (13 grudnia).

800px-2005_baking_of_saffron_buns_03

Lussekatter

Nieodzownym dodatkiem do posiłków jest chrupkie pieczywo (knäckebröd) oraz… zimne, nieprzegotowane mleko, które Szwedzi piją praktycznie „do wszystkiego”.

568px-Gravlax_on_crackers_with_pepper_and_lemon

Wśród typowo szwedzkich alkoholi na uwagę zasługuje przede wszystkim glögg – grzane wino z przyprawami i dodatkiem okowity; dość popularne (a najczęściej niestety również dość przeciętne i bardzo drogie) jest piwo (starköl) i jego niskoprocentowa wersja  lättöl . Jednak prawdziwie narodową używką Szwedów jest (wiedzą to pewnie czytelnicy Stiega Larssona) kawa – podawana praktycznie do każdego posiłku, mocna i aromatyczna.

Ten pobieżny rzut oka na szwedzką kuchnię, choć dość uogólniony i powierzchowny, oddaje chyba jednak nieźle dwie podstawowe jej cechy: kontrastowość i wyrazistość. Szwedzki posiłek to najczęściej starcie smaków, z których każdy chce być na pierwszym planie, a mimo to w jakiś zadziwiający sposób potrafią one ze sobą „zagrać”. Warto spróbować odtworzyć choć część tej dziwacznej symfonii. Na poczatek coś prostego: przepis na świetne köttbullar z przystawką już wkrótce.

A kto chce wejść w temat głębiej, powinien sięgnąć po rewelacyjną książkę Camilli Läckberg, autorki bestsellerowych kryminałów, Smaki z Fjällbacki (Smaker från Fjällbacka). To nie tylko książka kucharska pełna przepisów na tradycyjne szwedzkie dania najwyższych lotów, ale również album zewspaniałymi zdjęciami Niklasa Bernstone’a, ukazującymi portową Fjällbackę oraz autorów książki (obok Camilli współtwórcą pozycji jest Christian Hellberg, wybitny szwedzki szef kuchni). Dorsz z rusztu z brandade z wędzonego węgorza z masłem rakowym, smażona makrela ze szpinakiem w sosie śmietanowym, śledź marynowany z żytnim chlebem i dojrzałym serem, lody truskawkowe z konfiturą z pieczonej papryki – przyjemność sprawia już samo czytanie i fantazjowanie na temat smaków i aromatów zimnej Skandynawii. Smakowita lektura nie tylko dla fanów Eriki Falck i Patricka Hedströma.

Smaki-72dpi-rgb

Camilla Läckberg, Christian Hellberg, Smaki z Fjällbacki, Wyd. Czarna Owca

 

 


VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
Szwedzki stół, 10.0 out of 10 based on 1 rating
One Response do “Szwedzki stół”
  1. Anonim

    Szwedzki stol

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Skomentuj...