Święto wina. Le Beaujolais Nouveau est arrivé!

Święto Wina Beaujolais Nouveau, obchodzone rokrocznie w trzeci czwartek listopada, już za dwa dni ponownie zjednoczy miłośników purpurowego trunku na całym świecie.

Zwyczaj listopadowych „Dionizji” w regionie Beaujolais istniał od dawna, jednak dopiero w 1985 roku ustanowiono globalne święto młodego wina z winnic leżącej w centralnej Francji krainy.

Winnice te, ciągnące się przez 150 km malowniczej Burgundii i zajmujące ogółem 22 000 hektarów,  produkują z jednego szczepu winogron – Gamay –  niemal półtora miliona hektolitrów wina rocznie – w większości czerwonego, o świeżym charakterze i owocowym bukiecie. Mimo wspólnego szczepu i podobnego charakteru, trunki z regionu Beaujolais różnią się między sobą i są dzielone na kilka klas (przyczyną różnic jest m.in. klimat i typ ziemi w danej części regionu), od produktów szlachetnych z północy, przez wina średniej klasy po masowe. Beaujolais Nouveau (oraz nieco jego bardziej nobilitowany brat, Beaujolais Primeur)  istnieje jednak niejako obok tego podziału. Z jakichś powodów wymyka się klasyfikacjom, po części dlatego, że samo jest zmienne i niestałe – zdarzają się doskonałe lata, gdy wino to skrzy się kwiatowo-owocowym, rześkim aromatem, lecz bywa i tak, że jego cierpkość przekracza akceptowalne normy i praktycznie ledwo nadaje się do konsumpcji.

winnica

Nie da się jednak ukryć, że nawet najlepsze zbiory nie uczynią z Beaujolais Nouveau trunku doskonałej jakości: to  wino raczej płaskie, młode, gotowe do spożycia już w 6 tygodni po winobraniu, nie posiadające potencjału dojrzewania.

Co więc sprawia, że właśnie ten gatunek wina zyskał sobie aż tak wielką sławę i uznanie? Wielu realistów widzi w tym marketingowy majsterszczyk – dobrze wypromowany zwyczaj, kojarzący się z cenioną francuską kulturą winiarską, swoisty snobizm i PR-owa otoczka towarzysząca świętu Beaujolais (promocja doskonałej kuchni francuskiej oraz powiązane tematycznie wydarzenia kulturalne) – wszystko to rzeczywiście w dużym stopniu przyczyniło się do wprowadzenia tego winiarskiego prowincjusza na światowe salony.

Ale to tylko część prawdy. Druga, ta mniej uchwytna, kryje się w odwiecznym ludzkim pragnieniu karnawalizacji świata, upodobaniu do wspólnej zabawy, dzielenia radości i beztroski. To wino nadaje się do tego doskonale i świetnie oddaje klimat takiej beztroskiej, typowo francuskiej celebracji życia: błyskotliwe, skrzące i ostre, cierpkie, lecz przełamane słodyczą owoców, lekkie, lecz szybko uderzające do głowy, rozweselające. Beaujolais Nouveau jest jak synonim wesołego wieczoru w gronie dowcipnych przyjaciół. W dodatku stanowi doskonały akompaniament dla francuskich smakołyków: serów pleśniowych i podpuszczkowych, pasztetów, potraw z drobiu, ryb, lekkich potraw z mięs czerwonych, wytrawnych tart.

ser

Chociaż to tradycja tak obca nam kulturowo, warto poddać się jej dionizyjskiemu urokowi, wykorzystując ten dzień – w tym roku będzie to 15 listopada – na odświeżenie życia towarzyskiego przy butelce Beaujolais i desce camemberta, brie oraz roqueforta z winogronami i orzechami.

Amusez-vous bien!


VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.5/10 (2 votes cast)
Święto wina. Le Beaujolais Nouveau est arrivé!, 9.5 out of 10 based on 2 ratings

Skomentuj...