"Lubimy bylejakość…" Wywiad Gazety Wyborczej z Kamilem Sakałusem ze stowarzyszenia Slow Food

Od kilku miesięcy trwa branżowa i konsumencka burza wywołana demaskującymi artykułami Gazety Wyborczej na temat polskiej gastronomii. Dziennikarze bezlitośnie obnażyli fatalny stan świadomości Polaków w tej kwestii, nieuczciwe praktyki restauratorów, brak elementarnych zasad dotyczących higieny i jakości oferowanych produktów w lokalach gastronomicznych, kulejący system kontroli. 

Kto nie czytał na bieżąco – zachęcamy do nadrobienia zaległości (uwaga – często są to opowieści „z dreszczykiem”, zwłaszcza dla stałych bywalców niezbyt wyszukanych lokali).

Na stronie Gazeta.pl znajdziecie dziś podsumowujący tekst Kamila Sakałusa ze stowarzyszenia Slow Food.

„Jak jemy my, Polacy? casino pokie games Tanio, szybko, byle jak. Nie wiemy, że krem z borowików za 9 zł, to zupa z proszku, w barze sushi prawdopodobnie serwują nam mrożonki, a niedroga pizza posypana jest produktem seropodobnym. (…)”

Więcej: Jesz tanio i dobrze? Akurat! To substytuty prawdziwego jedzenia. Lubimy bylejakość i kupujemy za 15 zł …kilo wody z tłuszczem

 

 


VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Skomentuj...