Kulinarne podróże: co przywieźć z Włoch i Hiszpanii?

Zdjęcia, wspomnienia, opaleniznę… Co jeszcze przywozimy z wakacji? Na szczęście, coraz mniej banalnych bibelotów w rodzaju kubka z nadrukowanym napisem „Spain” czy czapeczki z subtelnym haftem „I love Paris”, a coraz więcej – autentycznych regionalnych perełek, wyrobów lokalnego rzemiosła, wyszperanych w antykwariatach i na targach osobliwości oraz – chyba przede wszystkim – oryginalnych produktów żywnościowych, symboli odwiedzanych miejsc, zamkniętych w słoikach, puszkach i butelkach smaków naszych letnich wspomnień.

My oczywiście gorąco popieramy przede wszystkim tę ostatnią formę pamiątek z podróży.  Chcemy jednak zwrócić uwagę na kilka aspektów tego typu kolekcjonerstwa, by uświadomić podróżnikom-smakoszom, że nie wszystko złoto, co się świeci, a nie każdy, nawet  najsmaczniejszy produkt regionalny trzeba przywozić do zasobnej już w dobre sklepy z egzotyczną żywnością Polski – często delikatesy, supermarkety i sklepy z winami mogą zaspokoić nasze rozbudzone wakacyjnymi wojażami apetyty w takim samym stopniu i w takiej samej (lub niższej) cenie.

Co więc tak naprawdę warto przywieźć z odwiedzanych krajów? Oto nasz skromny top popularnych wakacyjnych kierunków.

Zacznijmy od popularnych Włoch.

Jaki ser przywieźć z WłochPolecamy trudno u nas dostępne peperoncino frantumato (tritato) – kruszoną paprykę chilli, parmezan w kawałku Parmigiano Reggiano z regionu Emilia-Romania, ser owczy Pecorino Romano, od wieków wytwarzany w okolicach Rzymu oraz prawdziwą włoską gorgonzolę i mozzarellę di Bufala (ser z mleka bawolic, w Polsce dostępny głównie jego łagodniejsza odmiana z mleka krowiego) – smaki oryginalnych włoskich serów są niepowtarzalne i trudno dostępne w Polsce. Włoskie ciasteczka z migdałami Cantuccini są właściwie proste do odtworzenia w naszej kuchni, ale oryginalne mogą stanowić świetny prezent dla miłośników słodyczy.

Z Włoch warto przywieźć kawę. Wiele osób twierdzi, że kupiona w swej ojczyźnie Lavazza odbiega w nieporównywalnym stopniu od tej importowanej do Polski.  Kawosze polecają również kawy Sao, Kimbo i Illy.

Trudno dostępnym w Polsce rarytasem jest ryż do risotto – najlepiej carnarolli lub arborio. To oczywiście propozycja raczej dla osób zmotoryzowanych, mogących sobie pozwolić na spory „nadbagaż” – ten wspaniały produkt jest zwykle sprzedawany w lnianych czterokilogramowych workach.

Paczka oryginalnego makaronu to oczywiście również atrakcyjna i jakże symboliczna pamiątka z Italii, ale niekoniecznie obowiązkowa – wybór dobrej jakości makaronów, również włoskich, jest w Polsce ogromny, a ich ceny nie odbiegają znacząco od zagranicznych.

Ciekawostką wartą zabrania ze sobą do kraju jest „Peperlizia” (np. firmy Ponti) – pyszne mieszanki do dań z ryżu i makaronu, m.in. sałatek na zimno oraz „pasta alle noci” (pasta z oliwy, orzechów włoskich i parmezanu).

Produkt regionalny z Parmy oryginalna szynka dojrzewającaKlasyką jest oczywiście szynka parmeńskaprosciutto crudo” lub „semidolce” – kupujmy ją na wagę i transportujmy samolotem – podobnie zresztą jak sery. Tego typu produkty należy chronić przed temperaturą i słońcem.

Łatwiejsze do przewożenia są produkty w słoiczkach: suszone pomidory z Toskanii, peperoni grigliati (grillowana papryka) czy suszone borowiki (porcini) to świetne pamiątki z podróży, ale jeśli chodzi o pesto – zdecydowanie radzimy kupić świeże na wagę.

Stałym przebojem wśród turystów są oliwy z oliwek i octy balsamico – co prawda w kraju nie mamy problemu z zakupem tych produktów, ale we włoskich sklepach wybór ich jest zdecydowanie większy, a ceny korzystniejsze.

Jesli chodzi o alkohole, zwróćmy uwagę na pyszny likier cytrynowy „Limoncello„, mandarynkowy „Mandarinetto„, migdałowy  „Amaretto Disaronno„, a także trudne do zdobycia w Polsce „Aperol” , „Cynar” , „Branca Menta„. Tego typu trunki kupujmy raczej w hipermarketach – ceny są tam z całą pewnością niższe niż na lotnisku, dlatego lepiej nie zostawiać zakupów na ostatnią chwilę. Natomiast słynne włoskie wina dobrze jest kupować bezpośrednio u producenta.Oliwa z Włoch

Hiszpania

Jamón serrano i jamón iberico – szynki dojrzewające, wędzone w zimnym dymie, przygotowywane ze specjalnej odmiany świń, oraz queso manchego – twardy ser z La Manczy to produkty, które koniecznie przywieźcie ze sobą ze słonecznej Hiszpanii. Tego nie kupicie w polskim sklepie, a na pewno nie w „znośnej” cenie!

Melony z HiszpaniiNiepowtarzalnym produktem, którym zaskoczycie znajomych i rodzinę po powrocie z wakacji, są hiszpańskie melony – ich smak w niczym nie przypomina tych znanych nam z supermarketowych stoisk z owocami.

Polecamy też przywieźć wspaniałe migdały i owoce w puszkach oraz oliwę z Katalonii czy Andaluzji.

Słynne hiszpańskie wina to prawdziwy skarb przywieziony z podróży. Świetne wina kupimy w Hiszpanii nawet cztery razy taniej niż te same produkty w Polsce. Polecamy udać się do jednej z wielu popularnych winiarni, tam degustować wina i kupić te, które smakują nam najbardziej. To nie tylko sposób na to, by nie kupować „kota w worku”, ale również pomysł na wspaniałe spędzenie czasu połączone z poznawaniem lokalnej kultury i rozmowę z ludźmi.

A co Wy przywozicie z tych słonecznych krajów?

 


VN:D [1.9.22_1171]
Rating: 6.5/10 (2 votes cast)
Kulinarne podróże: co przywieźć z Włoch i Hiszpanii?, 6.5 out of 10 based on 2 ratings
2 komentarze do “Kulinarne podróże: co przywieźć z Włoch i Hiszpanii?”
  1. Stosuje mnóstwo oliwy, ale takiej jak z Katalonii w żadnym sklepie jeszcze nie kupiłam. Oryginalna jest niezastąpiona.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Ania

    Z Wysp Kanaryjskich polecam: wino La Geria (Lanzarote), likier z drzewa smoczego (Teneryfa), Ron Miel, czyli rum miodowy (pyszny!), Gomerón z La Gomery. Oprócz tego warto przywieźć szafran (najdroższa przyprawa świata- tu dużo tańsza), mąkę Gofio, platany, melony i przepyszne kiwi, sosy mojo rojo i verde, aloes, perfumy

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Skomentuj...