Jem świadomie - blog kulinarny

Wszystko, co powinieneś wiedzieć na temat odpowiedzialnych zakupów, świadomych wyborów konsumenckich, niebezpiecznych składników w żywności, produktów ekologicznych. Kupuj świadomie – jedz świadomie!

Luty i marzec to chyba najmniej przyjazne dla nas miesiące. Nasze organizmy, podobnie jak psychika, są zmęczone długotrwałym brakiem słońca, ruchu na świeżym powietrzu, walką z mnożącymi się o tej porze roku wirusami oraz niedostateczną ilością naturalnie dostarczanych witamin. Humoru nie poprawia ponura pogoda i szybko zapadający zmrok (mimo, że dni coraz dłuższe, wieczory nadal zdają się trwać wieki)

Więcej...

Tradycja zakupu żywego karpia wiązała się z niedostatkami żywności w PRL. Karp był wówczas jedyną świeżą rybą sprzedawaną w okresie przedświątecznym. Zwyczaj sprzedaży żywych ryb nadal się utrzymuje. Co roku tony karpi transportowanych jest często bez wody oraz w nadmiernym stłoczeniu – informuje Klub Gaja, nawołując polskie społeczeństwo do zmiany przyzwyczajeń

Więcej...

Ku satysfakcji dietetyków i kardiologów, w ostatnich latach spożycie sztucznie utwardzanych tłuszczów znacznie zmniejszyło się na rzecz tych zdrowszych – roślinnych, naturalnych, szczególnie jedno- i wielonienasyconych.  Szczególną karierę w naszych kuchniach robią rozmaite oleje i oliwy. I choć zawierające cieszące się złą sławą (nie do końca słusznie) tłuszcze trans masło jest również produktem wysokowartościowym, jest to pozytywny trend: płynne tłuszcze roślinne nie tylko mają korzystny wpływ na nasze zdrowie, ale są również nieocenionym dodatkiem smakowym, nadającym potrawom wyjątkowy aromat

Więcej...

Od kilku miesięcy trwa branżowa i konsumencka burza wywołana demaskującymi artykułami Gazety Wyborczej na temat polskiej gastronomii. Dziennikarze bezlitośnie obnażyli fatalny stan świadomości Polaków w tej kwestii, nieuczciwe praktyki restauratorów, brak elementarnych zasad dotyczących higieny i jakości oferowanych produktów w lokalach gastronomicznych, kulejący system kontroli. 

Więcej...

Szlachetniejsze, zdrowsze, smaczniejsze – po prostu lepsze. Piwo niepasteryzowane – perła wśród piw, ceniona przez koneserów od dawna, od jakiegoś czasu chce błyszczeć również na półkach supermarketów, obnosząc się ze swą etykietą wśród skromnych piw wytwarzanych metodami konwencjonalnymi. Chętnie przy tym przyozdabia się modnymi sloganami: naturalne, niefiltrowane, nieutrwalone… Ile w tym pozy, a ile rzeczywistej wartości? Perły przed wieprze, czy faktyczna nobilitacja narodowych gustów

Więcej...

Powszechne używanie chemicznych barwników, konserwantów i polepszaczy smaku przestało nas przerażać. Przyzwyczailiśmy się do tego, że sztucznych substancji w żywności praktycznie nie da się uniknąć – a skoro są one w każdym niemal produkcie, szkoda naszego czasu i nerwów, by ścigać każdy podejrzany dodatek i przejmować się jego wpływem na zdrowie. Tymczasem niektóre z dodatków do żywności to prawdziwe trucizny dla organizmu. Naprawdę warto przyjrzeć się etykietom na produktach żywnościowych, by chociaż w części wyeliminować niekorzystne dla zdrowia substancje

Więcej...

„W najwyższej cenie od wieków był chleb biały, pszenny. Taki chleb jedli królowie i bogacze, czarny chleb natomiast był dla niewolników, wieśniaków i miastowej biedoty. Dowodzą tego najstarsze wykopaliska, także polskie. Tak było również w późniejszych okresach” – pisze Jan Uryga w publikacji „Krótka Historia Chleba”. Cytat ten nie tylko świetnie oddaje dawną rzeczywistość rynkową – utrzymującą się w zasadzie aż do drugiej połowy XX wieku! – ale również uwypukla zmianę, jaka zaszła w naszych obyczajach żywieniowych, a co się z tym ściśle wiąże – i w mentalności, na przestrzeni ostatnich dwóch lub trzech dekad. Oto bowiem wraz ze wzrostem świadomości konsumenckiej status „plebejskich” produktów żywnościowych, takich jak ciemne chleby, niełuskany ryż, kasze, miody „prosto z pasieki”, naturalne wyroby mleczne i inne – został wywindowany [&hellip

Więcej...