10 serów, które MUSISZ spróbować choć raz!

Ser-i-owoceBrie, roquefort, mozzarella, gorgonzola i feta goszczą na naszych stołach dość często. W czasie wakacji, gdy odwiedzamy inne kraje albo otrzymujemy spożywcze upominki od przyjaciół-podróżników mamy okazję spróbować rzadziej spotykanych rarytasów. Czego nie przegapić na bardziej lub mniej egzotycznym urlopie, co wyłowić w specjalistycznym sklepie z serami? I z czym jeść serowe delikatesy? Oto nasz subiektywny przegląd najlepszych albo najciekawszych produktów, które każdy miłośnik sera musi spróbować choć raz w życiu.

Paški sir z Chorwacji – duma Dalmacji – ser owczy z wyspy Pag, twardy i słony, ma wyjątkowy aromat dzięki nacieraniu lokalną oliwą z oliwek i posypywaniu popiołem przed rozpoczęciem procesu dojrzewania. Hodowane w górach owce żywią się aromatycznymi dzikimi ziołami, które nadają ich mleku wyjątkowego smaku. Ser dojrzewa 6 do 12 miesięcy.

Paški sir najlepiej smakuje oczywiście w towarzystwie chorwackiej suszonej wędzonej szynki pršut i białego wina Pošip z Korčuli o owocowym aromacie, ale na wysokości zadania stanie też biały Riesling, Gewürztraminer czy Chardonnay.

Paški sir, fot. sierna.hr

Paški sir, fot. sierna.hr

Halloumi z Cypru i Grecji – solankowy ser półtwardy, tradycyjnie wytwarzany z mleka koziego i owczego. W konsystencji podobny do mozzarelli, lecz ma bardziej intensywny, charakterystyczny mleczno-słonawy smak. Wspaniały i najczęściej spotykany w postaci grillowanej, na przykład podany na rukoli z pomarańczami, figami, orzechami włoskimi i pomidorkami cherry oraz octem balsamico, koniecznie z lekkim różowym lub białym winem o owocowej nucie.

Grillowany ser Halloumi

Grillowany ser Halloumi

AOC Camembert de Normandie – ser camamebert jest bardzo popularny i powszechnie dostępny w rodzimych sklepach, ale radzimy poszukać oryginalnej, certyfikowanej wersji tego przysmaku. Wytwarzany we francuskiej Normandii, dostępny w pudełku z napisem au lait cru, moule a la louche, zaskoczy nas smakiem, konsystencją, a przede wszystkim… zapachem! Gwarantujemy, że po rozpakowaniu natychmiast poczujemy różnicę – i to dosłownie: aromat normandzkiego Camemberta jest naprawdę intensywny, choć w kategorii „zniewalających” serowych zapachów nie jest bynajmniej liderem – raczej nie musimy się obawiać tego, że co wrażliwsi goście uciekną z imprezy.

Oryginalny Camembert to miękki ser podpuszczkowy produkowany z niepasteryzowanego mleka krowiego, poddany procesowi dojrzewania z udziałem grzybów pleśni z gatunku Penicillium camemberti. Gotowy produkt wyróżnia się charakterystyczną białą pleśniową skórką, a wewnątrz jest kremowy, porowaty, lekko słony i maślany w smaku, o delikatnej nucie grzybowo-owocowej. Ser idealnie komponuje się z winogronami, gruszką, morelami, żurawiną i orzechami włoskimi; wraz ze świeżą bagietką i czerwonym winem Bordeaux, Beaujolais czy Cabernet Sauvignon stanowić będzie kwintesencję francuskiego smaku – wyrafinowanej prostoty.

Camembert

Camembert

Gudbrandsdalsost – ser z Norwegii bazujący na krowim i kozim mleku oraz… karmelu. Dlatego też ma brązowawy kolor i słodki, łagodny smak, który zaskoczy nawet najbardziej doświadczonego seromaniaka – niektóre regionalne odmiany tego specjału smakują po prostu jak toffi. Pyszny sam w sobie, podany na grzance, ale po roztopieniu staje się wspaniałym składnikiem słodkiego fondue, sosu do kurczaka czy cielęciny czy masy do orzechowej lub bananowej tarty.

Gudbrandsdalsost, fot. Seromaniacy.pl

Gudbrandsdalsost, fot. Seromaniacy.pl

Raclette – o tym specjale już pisaliśmy w kontekście kulinarnej zabawy przy domowym „grillu”, która przyjęła nazwę od szwajcarskiego rarytasu. Warto jednak zainteresować się nim samym – także w innych, bardziej „codziennych” zestawieniach.

Raclettte jest serem z mleka krowiego, twardym, zwartym i gładkim, dojrzewającym przez około 3 miesiące. Swoje walory ujawnia dopiero po podgrzaniu – nabiera wtedy wyjątkowego aromatu: słodkawo-owocowego, lekko pikantnego, pełnego i dojrzałego. Jest znakomity ze świeżym chlebem, z pieczonymi ziemniakami, warzywami z grilla, z grzybami oraz jako składnik sosu serowego. Nawet z kromką białego chleba jest tak smaczny, że trudno poprzestać na jednej porcji.

Świetnym uzupełnieniem każdego dania opartego na raclette będzie wytrawne białe schłodzone wino, które nie przyćmi swoją intensywnością aromatu sera.

ser-Raclette

Gorący ser Raclette

Harzkäse, czyli ser harceński – niemiecki regionalny produkt pochodzący z regionu Harzu (obszar między Hanowerem, Brunszwikiem i Getyngą). Należy do serów twarogowych, wytwarzanych z mleka krowiego, dojrzewających, o niskiej zawartości tłuszczu. 100 g sera harceńskiego to tylko 0,5-1,5% tłuszczu w suchej masie i zaledwie 113 kcal! Przy bardzo wysokiej zawartości chudego białka oraz bogactwie witamin z grupy B produkt ten jest jednym z najzdrowszych i najmniej tuczących serów.

Harzkäse ma charakterystyczny, pikantny i zarazem kwaskowaty smak, ostry zapach (dla niektórych nie do zniesienia), naturalną żółtawą skórkę i miękki, zwarty miąższ.

Bardzo podobne – zarówno jeśli chodzi o smak, jak i wartości odżywcze – są należące do grupy Harzer Käse czeskie twarożki ołomunieckie, a także austriacki Quargel i inne.

Ser harceński jest bardzo wyrazisty w smaku, zdominuje więc praktycznie każdą potrawę i zawsze będzie grał pierwsze skrzypce. Świetnie smakuje solo, jako przekąska do… nie, tym razem nie wina, lecz dobrego jasnego piwa. Wspaniale sprawdzi się też na kromce świeżego chleba posmarowanego masłem, z piórkami czerwonej cebuli lub oprószony słodką czerwoną papryką mieloną i kminkiem. Można też eksperymentować z typowym połączeniem ser-owoce i podać specjał z żurawiną czy świeżą figą. Często marynuje się ser harceński w oleju, z czosnkiem, kminkiem, rozmarynem, tymiankiem, liściem laurowym i rodzynkami. Po kilku dniach marynowania w słoju otrzymujemy pyszny dodatek do pełnoziarnistego chleba.

Harzkäse

Harzkäse

Limburger – ser belgijski, półtwardy, dojrzewający, wytwarzany z mleka krowiego, produkowany pierwotnie przez mnichów z Liège i sprzedawany na targach w Limburgii; obecnie szczególnie popularny w Belgii, we Francji, w Niemczech i Holandii, a także w Wielkopolsce. Spotykany pod różnymi nazwami; serem typu Limburger jest m.in. popularny Romadur.

Limburger jest kremowy, ma ciemną płukaną skórkę i mięsiste, elastyczne wnętrze, które w zależności od stopnia dojrzałości sera zmienia konsystencję od kruchej po mazistą. Jego smak jest lekko pikantny, aromatyczny i korzenny, a zapach bardzo charakterystyczny i „obezwładniający”.

Świetny jako dodatek do owoców, suszonych pomidorów, sałat, sprawdzi się też w zapiekankach (świetnie się topi). Ze świeżym żytnim chlebem lub krakersami będzie idealną przekąska do mocnego czerwonego lub białego wina, np. do Gewürztraminera lub Pinot Gris, albo do ciemnego piwa.

Limburger

Limburger

Appenzeller – tradycyjny ser krowi półtwardy, produkowany w regionie Appenzell w Szwajcarii, moczony w solance z ziołami i marynowany w cydrze lub białym winie. Dojrzewa od trzech do ponad sześciu miesięcy i w zależności od tego dostępny jest w wersji Classic (młody), Surchoix (w wieku 3-4 miesiące) lub Extra (6 lub więcej miesięcy).

Appenzeller smakuje i pachnie orzechami, owocami i ziołami, mniej lub bardziej pikantnie w zależności od wieku. To wspaniały uniwersalny ser, który odpowiada niemal każdemu; nadaje się do sałatek, do świeżego chleba, sprawdza się w przekąskach na bazie owoców i warzyw, w zapiekankach, sufletach; jest też obowiązkowym składnikiem oryginalnego szwajcarskiego fondue. Wyśmienity smak pikantniejszych odmian Appenzellera – Surchoix i Extra – idealnie dopełni wino Cabernet Sauvignon i Merlot, a młody ser (Classic) podkreśli białe Pinot Gris, Pinot Blanc lub Gewürztraminer.

Appenzeller, fot. seromaniacy.pl

Appenzeller, fot. seromaniacy.pl

Manchego – jedna z pereł kuchni hiszpańskiej, chroniony certyfikatem jakości DO owczy ser dojrzewający wytwarzany tradycyjnie w regionie La Mancha wyłącznie z mleka owiec rasy Manchega.

Smak sera Manchego jest zmienny i zależy od wieku – może oscylować od łagodnego (fresco) do bardzo wyrazistego (starsze sery – curado, viejo). Odmiany te łączy charakterystyczny, kremowy i lekko pikantny posmak owczego mleka, orzechowa nuta i duża złożoność.

Ser Manchego jest wspaniały z wędzoną hiszpańską szynką jamón serrano i jamón iberico, suszonymi pomidorami, oliwkami, ze świeżymi figami, z miodem, w sałatkach lub po prostu solo, podany ze świeżym chlebem i pełnym czerwonym winem Tempranillo.

Manchego

Manchego, ser z LaManchy

I na koniec ciekawostka oraz kwintesencja serowej pasji, choć skierowana raczej wyłącznie do prawdziwych kulinarnych „twardzieli” i fanów ekstremalnych doznań: Stinking Bishop, czyli dosłownie Śmierdzący Biskup, jeden z flagowych reprezentantów serowarstwa brytyjskiego.

Legendarny „śmierdziel” to miękki ser z mleka krowiego, pochodzący z regionu Gloucestershire w południowo-zachodniej Anglii. Ma kremową, wręcz półpłynną konsystencję. Po 4 miesiącach dojrzewania ser obmywa się w gruszkowym odpowiednikiem cydru zwanym Perry, wytwarzanym z lokalnej odmiany gruszek.

Najbardziej charakterystyczną cechą, z której „Biskup” słynie na cały świat, jest, jak można się domyślić, zapach, który delikatnie mówiąc „lekko” odurza i w skrajnych wypadkach skłania do ucieczki. Za to kremowy, lekko cierpki smak Stinking Bishop ceniony jest przez licznych smakoszy. W każdym razie to opcja zdecydowanie dla koneserów, ale warta próby.

Stinking Bishop, czyli Śmierdzący Biskup

Stinking Bishop, czyli Śmierdzący Biskup

Jako prawdziwy serowy arystokrata, Stinking Bishop „dogaduje się” najlepiej ze szlachetnymi, intensywnymi i aromatycznymi winami czerwonymi lub z ekskluzywnym piwem Trapistów.

Stinking Bishop uznany został oficjalnie za najbardziej cuchnący ser na Wyspach. Na zdjęciu Charles Martell - producent kontrowersyjnego przysmaku. fot. Barry BatchelorPA.jpg

Stinking Bishop uznany został oficjalnie za najbardziej cuchnący ser na Wyspach. Na zdjęciu Charles Martell – producent kontrowersyjnego przysmaku. fot. Barry BatchelorPA.jpg


VN:D [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (2 votes cast)
10 serów, które MUSISZ spróbować choć raz!, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Skomentuj...